iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Mówię zdecydowanie NIE usuwaniu zębów w ortodoncji, choć wiem, że tradycyjne techniki ortodontyczne dla mnie już archaiczne - nakazują usuwanie zębów niemal w każdym przypadku (czwórki lub piątki dolne i górne). Tego typu ekstrakcje u pacjenta o regularnych rysach prowadzić będą zawsze do spłaszczenia profilu, zapadnięcia środkowej części twarzy, opadania konturów policzków oraz "ciemnych korytarzy" w uśmiechu (tzw. wąski uśmiech). W efekcie twarz bez solidnego podparcia będzie się szybciej starzeć. Zwłaszcza, że z wiekiem tkanka kostna twarzoczaszki i tak zanika, i m.in. dlatego nasza skóra zaczyna się pokrywać zmarszczkami i bruzdami.

Wracając do ortodoncji w mojej praktyce w niemal stu procentach stłoczone zęby ustawiają się w harmonijne łuki bez potrzeby ekstrakcji. Po prostu za pomocą aparatów samoligaturujących rozszerza się łuki zębowe, by zmieścić w nich prawidłowo ustawione wszystkie zęby. Dodatkowy bonus takiego leczenia to bardziej wypukłu profil, pełniejsze usta i lepsze podparcie dla policzków.

Jeszcze raz podkreślam: nie wolno usuwać części zębów tylko po to, by uzyskać miejsce dla pozostałych. Owszem usuwa się zęby podczas leczenia ortodontycznego, jeśli pacjent ma zbyt wypukły profil, czyli rozbudowane środkowe i dolne piętro twarzy. W naszej szerokości geograficznej to jednak zdecydowanie rzadkość. Polacy mają z natury raczej płaski profile i wąskie usta. Zbyt szerokie usta i rozbudowane łuki zębowe to cechy charakterystyczne wielu mieszkańców Ameryki Południowej oraz przedstawicieli rasy afrykańskiej.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2012-12-18 11:42
Ogólne zęby, ortodoncja, usuwanie zębów Komentarze (0)

Krwawienie dziąseł według statystyk dotyka co drugiego z nas, ale niestety większość bagatelizuje ten stan. To niedobrze. Krwawienie może mieć wiele przyczyn, dlatego trzeba od razu iść do dentysty który niczym serialowy dr House wytropi przyczynę tej nieprawidłowości. Może się okazać, że krwawienie dziąseł nie ma nic wspólnego z zębami bo jest to np. jeden z objawów cukrzycy, efekt niedoboru witamin C i K, skutek chorób krwi, tarczycy, wątroby, a nawet efekt uboczny przyjmowania niektórych leków. Wtedy wymagane będą badania ogólnoustrojowe i konsultacje z lekarzami innych specjalizacji.

Jeżeli jednak przyczyna stanu zapalnego dziąseł tkwi w jamie ustnej, możliwości też może być wiele. Jedna z nich to bruksizm, czyli nawykowe zgrzytanie zębami. Kolejna - nieprawidłowo założone plomby zwłaszcza w okolicach przyszyjkowych, które będą wywoływać stan zapalny. Na czarnej liście znajdą się także nieszczelne lub uciskające dziąsła uzupełnienia  protetyczne mosty i korony ceramiczne. Najczęściej jednak krwawienie dziąseł to efekt niewłaściwej higieny i to zarówno zbyt intensywnej jak i niedostatecznej. Stany zapalne dziąseł zdarzają się bowiem także osobom, które zbyt agresywnie myją zęby. Łatwo to sprawdzić - jeżeli w ciągu 3 miesięcy główka szczoteczki zmienia kształt, to znaczy że myjemy zęby za mocno. Należy je czyścić wyłącznie miękką szczoteczką, wykonując ruch wymiatający i prowadząc szczotkę od korzeni w stronę koron, tak by nasuwać dziąsła na zęby.

Niedostateczna higiena z kolei sprzyja rozwojowi bakterii, które w połączeniu ze śliną i resztkami jedzenia tworzą płytkę bakteryjną, osadzającą się m.in. wzdłuż linii dziąseł. Jeżeli płytka nie jest usuwana, ulega mineralizacji i tworzy porowaty kamień nazębny, na którym znów gromadzi się płytka i bakterie. W kieszeniach zębowych rozwija się stan zapalny i robi się niebezpiecznie. Recepta to dokładne czyszczenie zębów z kamienia i osadu w gabinecie stomatologicznym (standardowo 2 razy w roku), regularne i właściwe szczotkowanie, stosowanie nici dentystycznych do higieny przestrzeni międzyzębowych, a także wybór właściwej pasty, która będzie miała działanie bakteriobójcze, przeciwzapalne oraz zapobiegające odkładaniu kamienia.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2012-12-11 10:25
Ogólne uśmiech, wrażliwość, higiena, pielęgnacja, zęby, czyszczenie Komentarze (0)

Coraz częściej przyczyną nadwrażliwości jest bruksizm - jedna z chorób cywilizacyjnych XXI wieku o podłożu stresowym. Zapadają na nią nie tylko ambitni menadżerowie, ale nawet dzieci, borykające się z problemami w szkole. Stres powoduje odruchowe zaciskanie zębów i zgrzytanie nimi, zwłaszcza w trakcie snu. To psychosomatyczna reakcja, często nieuświadomiona.

Gdy zbyt mocno zaciskamy zęby (osoby cierpiące na bruksizm zaciskają zęby nawet 10 razy mocniej niż normalnie), szkliwo ściera się i odsłania wrażliwą zębinę. Wtedy zaczynamy czuć ból, a na powierzchni żującej pojawiają się żółte plamki w kolorze zębiny. W miejscu przejścia korony w korzeń tworzą się z kolei nietypowe nadżerki oraz ubytki klinowe. Ubytki te są dotkliwe dla pacjentów ze względu na to, że w tym miejscu szkliwa jest niewiele, występuje natomiast dużo zakończeń nerwowych. Erozję szkliwa może też wywoływać zbyt kwaśny odczyn w jamie ustnej, np. gdy stosujemy niewłaściwą dietę czy w niektórych schorzeniach układu pokarmowego (m.in. refluks żołądkowy).

Nadwrażliwość będzie nam jeszcze bardziej dawać się we znaki, jeżeli natura wyposażyła nas w delikatne dziąsła. Podobnie jak skóra posiadają one swoje fenotypy: cienkie dziąsła o widocznej grze naczyniowej mają fenotyp najbardziej wrażliwy. To one pod wpływem czynników zewnętrznych uciekają, odsłaniając niepokryte szkliwem szyjki zębowe i  wystawiają nas na ból. W końcu sami możemy potęgować nadwrażliwość, zbyt inwazyjnie szorując zęby.

W leczeniu nadwrażliwości ważne jest ustalenie jej przyczyny, bo to do niej dobieramy odpowiednie leczenie. Przy bruksizmie zakładamy na noc szyny okluzyjne, przypominające aparat ortodontyczny (plastikowe nakładki są mniej skuteczne, u niektórych pacjentów tylko potęgują potrzebę zaciskania zębów). Stomatolog może też zrelaksować żwacze za pomocą botoksu, daje to natychmiastowy efekt. No i oczywiście pacjent musi spróbować zmienić tryb życia, by opanować stres. Z kolei w zaburzeniach układu pokarmowego ważna będzie konsultacja u gastrologa i dietetyka.

Wrażliwcy powinni oczywiście nauczyć się techniki mycia zębów, która oszczędza dziąsła (ruch wymiatający od dziąseł w stronę koron przy użyciu tylko miękkiej szczoteczki). Bez względu na przyczynę nadwrażliwości w gabinecie stomatologicznym warto też przejść kurację odwrażliwiającą, która z jednej strony odbudowuje szkliwo, a z drugiej zamyka  kanaliki zębinowe, przynosząc ulgę. Stomatolog do remineralizacji szkliwa poleci także zakładanie w domu specjalnych szyn z preparatem fluorowym. Będzie to wyższe stężenie niż to zawarte w pastach i specjalnych kuracjach aptecznych dla wrażliwców.
 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2012-12-04 11:53
Ogólne uśmiech, wrażliwość, higiena, pielęgnacja, zęby, czyszczenie Komentarze (0)